Idealny tynk do tortu
Idealny tynk do tortu

  Ja osobiście korzystam z dwóch ulubionych tynków jakimi są: milky way i ganache czekoladowy. Torty na zamówienie robię juz 2,5 roku i oczywiście na początku nie obyło się bez porażek. Wiedzę pozyskiwałam głównie z internetu gdzie znalazłam przepis na swój pierwszy tynk na bezie szwajcarskiej. Krem ten robi się z ubitych białek, cukru i masła. Po obłożeniu tortu jak dla mnie na tamten czas efekt był wspaniały. Tort był stabilny, idealnie wyrównany, choć  jeszcze nie miałam wprawy w nakładaniu takiego tynku, uważałam że prezentuje się przepięknie. Niestety po degustacji mocno się rozczarowałam. O ile sam tort wyszedł bardzo smaczny, tak tynk był raczej nie do zjedzenia ze względu na bardzo mocno wyczuwalny smak masła. Nie znając innego sposobu, torty obkładałam dalej tak samo. W międzyczasie dużo czytałam i byłam na kilku kursach bo dalej bardzo chciałam się rozwijać w tym kierunku. W ten sposób odkryłam przepis na moim zdaniem TYNK IDEALNY.  Dużo delikatniejszy krem, tak samo stabilny również na bazie masła nazywany milky way'em. 

Milky Way Przepis

Składniki :

- 300g masła min 82% tłuszczu

- 135 g pełnego mleka w proszku

- 75 g cukru

- 75 g mleka, np. 3,2 % 

- barwniki (opcjonalnie) 

(podane składniki wystarczą na obłożenie tortu o srednicy 18 cm. Do obliczenia odpowiedniej ilości składników polecam przelicznik foremek ) 

Wykonanie:

Mleko oraz cukier umieszczamy w garnuszku i podgrzewamy do momentu  rozpuszczenia się składników. Pozostawiamy do przestudzenia. W misie miksera w międzyczasie ubijamy masło na białą puszystą masę (masło powinno być w temperaturze pokojowej ) wyłączamy mikser i zmieniamy końcówkę z ubijającej na mieszającą. Włączamy mikser i dodajemy do ubitego masła naprzemiennie mleko z cukrem oraz mleko w proszku. Miksujemy do otrzymania gładkiej masy. Krem jest gotowy do nakładania na tort. Osobiście wolę luźniejszą konsystencję tynku, dlatego do ubitego masła dodaję jeszcze lekko ciepłe mleko z cukrem. W ten sposób można uniknąć grudek oraz nadmiernego napowietrzenia kremu. Zawsze obkładam tort dwiema warstwami tynku. Staram sie aby te warstwy nie były zbyt grube, ale wszystkie nierówości wyrównane. Ważne jest żeby nasz tort wcześniej był idealnie poskładany w rancie. Nie można ściskać zbyt mocno rantu bo po jego zdjęciu mogą powstać wybrzuszenia i z naszego tortu może zrobić się "beczka", na czym nam nie zależy :). Do tynkowania niezbędna jest patera obrotowa. Przetestowałam już wiele rożnych modeli i najbardziej sprawdza mi się metalowa patera z Ali Expres. Wszystkie plastikowe od różnych producentów kompletnie mi się nie sprawdziły. Często się zacinały i robiły brzydkie paski na tynku. Jeśli chodzi o skrobkę do wyrównywania kremu polecam skrobkę z przeźroczystej plexi również z Ali Expres lub metalowej dostępnej w wielu sklepach cukierniczych. Ważne aby skrobka miała przynajmniej 15 cm wysokości i byłą wykonana z materiału, który nie będzie się odkształcał. 

 Wskazówki:

- Gdy krem wyszedł zbyt gęsty można go rozrzedzić przez podgrzanie. Odzielam w małej miseczce na oko trochę kremu i podgrzewam w mikrofalówce kilka sekund. Masło bardzo szyko się rozpuszcza. Trzeba uważać aby nie doprowadzić do zagotowania. Ciepły lejący krem wlewam do misy miksera z pozostałą częścią i włączam mikser na niskie obroty. Czynnośc można powtarzac do uzyskania odpowiedniej konsystencji. 

- Do uzyskania białego koloru tynku oprócz białego barwnika/ wybielacza dodaję kropelkę fioletu. Trzeba uważać z ilością fioletowego barwnika żeby tynk nie wyszedł siny. Intensywne barwniki nalepiej dozować za pomocą wykałaczki.

- Jeśli nie zużyjemy całego kremu bez problemu możemy go przechowywać w lodówce do 7 dni, a kiedy będzie nam potrzebny wystarczy go podgrzac i ponownie wymieszać.

Ganache z białą czekoladą Przepis:

Składniki:

- 450 g białej czekolady ( polecam czekoladę Fin Care z Lidla )

- 113 g śmietanki kremówki 30 % lub 36 % 

- 173 g masła 

- biały barwnik opcjonalnie 

Wykonanie: 

Śmietankę i czekoaldę rozpuszcamy w mikrofalówce na sredniej mocy lub w kąpieli wodnej. Odtstawiamy do całkowitego ostygnięcia. Można włożyć ganache czekoladowy na chwilę do lodówki, ale trzeba kontrolować aby ganache nie stał się całkowicie twardy. Około pół godziny wcześniej należy wyciągnąć masło z lodówki. Masło nie powinno być całkowicie miękkie, ale również nie prosto z lodówki. Po dotknięciu palcem powinno delikatnie się zapadać. Gdy wszystkie składniki naszego kremu mamy przygotowane przechodzimy do przygotowywania właściwego tynku. W misie miksera umieszczamy wcześniej przygotowany ganache z białą czekoladą i pokrojone w kostkę masło i ubijamy ok 15 minut na gładką masę. Tynk na bazie białej czekolady nigdy nie będzie idealnie biały przez obecność białej czekolady, która w rzeczywistości jest lekko żółta :). Masę można wybielić w podobny sposób jak w przypadku kremu milky way.  Przy wyborze innych kolorów trzeba mieć na względzie obecność białej-żółtej czekolady. Na przykład po dodaniu niebieskiego barwnika tynk może zrobić się zielony :) 

 POWODZENIA ! :) 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium